Spotkanie upamiętniające postać Profesora Sośnickiego

Patrząc na ogłoszenia jakie we wrześniu 2014r. pojawiły się w gmachu nauk społecznych UG można by pomyśleć, że Profesor Kazimierz Sośnicki ponownie zawitał w murach swej uczelni. Było to jednak spotkanie jego uczniów, współpracowników, przyjaciół i miłośników wiedzy pedagogicznej, wspominające postać i sylwetkę tego nieprzeciętnego człowieka, dla którego nauka i nauczanie niosło wartości same w sobie, o którym sami mawiają – Mistrz.

Spotkanie zorganizował Zarząd Stowarzyszenia Inicjatyw Naukowych i Edukacji Ekologicznej w Gdańsku, które obecnie jest w posiadaniu obszernych archiwaliów dorobku naukowego Profesora i jako jeden ze swych celów stawia sobie promocję myśli i praktyki humanistycznej Profesora i jego uczniów. Obecnie także ważnym celem byłoby przeprowadzenie profesjonalnej archiwizacji, digitalizacji i w efekcie udostępnienie tych materiałów. Spuścizna Mistrza Sośnickiego, zwłaszcza w dziedzinie pedagogiki, kryje w sobie olbrzymi potencjał na kontynuację jego badań, pogłębione opracowania teoretyczne w nowych realiach czasowych i cywilizacyjnych początku XXI w.


Spotkanie na UG, jakie Zarząd Stowarzyszenia zorganizował, ma być w założeniu początkiem cyklu, którego podstawowym przesłaniem jest popularyzacja osoby i dorobku naukowego Kazimierza Sośnickiego jak i jego uczniów. Samo Stowarzyszenie nie ma jednak takich możliwości i zaplecza jak chociażby Uniwersytet, jednak ma jedną ważną rzecz, poza zbiorami archiwaliów, grono ludzi z pasją, zaangażowanych w działaniu społecznym. Ludzi nieskrępowanych i niekomercyjnych w poglądach na stan współczesnego kształcenia i wychowywania oraz w podejściu do źródeł i zasobów wiedzy, która coraz częściej jest zunifikowana, skomercjalizowana i coraz bardziej niewłaściwie autoryzowana. Jak powiedziała Pani Małgorzata Góra – wiceprezes Stowarzyszenia, idzie nam o to, by dla tych nielicznych, dociekliwych osób, które zapragną poznać dogłębniej korzenie danych zagadnień i muszą czy pragną sięgnąć do źródeł, były one dostępne w oryginale, w sposób „nieprzetworzony", a taż powiązane z późniejszymi ich opracowaniami.


W obecnych zdigitalizowanych i skomputeryzowanych czasach coraz trudniej znaleźć wolną chwilę na osobiste spotkania, a tym bardziej wspomnienia. Nagminnym staje się brak rzeczonego czasu na sięganie do źródeł, do podstaw danej nauki czy zagadnienia. Tym większe uznanie należy mieć dla uczestników spotkania, którzy zaszczycili swą obecnością i poświęcili swój czas dla wspomnienia Profesora. Pani Profesor Joanna Rutkowiak wspominała swoje osobiste doświadczenia z pracy z Profesorem Sośnickim w Instytucie Pedagogiki, jak i osobiste przeżycia, w które ta praca obfitowała, a które budowały niepowtarzalną i niezapomnianą więź. Jak sama mówiła, dla niektórych osób było to duchowe porozumienie dusz dla dobra nauki i nauczania. Sośnicki wspierał, inicjował poszukiwanie i budowanie własnej drogi przez młodych ludzi. Pani Profesor Rutkowiak jest wieloletnim pracownikiem naukowym gdańskiej uczelni i nadal wspiera ją swoją osobą prowadząc zajęcia i spotkania. Ilu z obecnych studentów na jej wykładach zdaje sobie sprawę z jakiej skarbnicy wiedzy i doświadczenia mogą czerpać u Pani Profesor? Czy to czynią, czy są ciekawi?


Jeszcze przed spotkaniem w Uniwersytecie Pani Profesor Ewa Radziewicz wyrażała swoje poparcie dla organizacji tego projektu jak i zainteresowanie losami dorobku prof. Sośnickiego. Tym bardziej, że sama jest spadkobierczynią dorobku naukowego Pani Profesor Romany Miller, zna trudności i rozumie znaczenie i odpowiedzialność z tym związaną.


Pan dr Mirosław Krasnopolski z Zakładu Pedagogiki AWFiS przyszedł na spotkanie przynosząc kilka swoich archiwaliów, co podkreśliło życzliwy i przyjacielski klimat tego spotkania po latach. Właśnie w takiej atmosferze, w trakcie wzajemnych dyskusji i wspomnień pracowaliśmy nad dalszymi kwestiami związanymi z popularyzacją dzieła i osoby Kazimierza Sośnickiego.


Pan dr Andrzej Leszczyński, znany i ceniony filozof i etyk swój los związał od początku z Uniwersytetem Gdańskim. Swoje magisterium obronił będąc, jak się później okazało, w ostatniej grupie studentów, których promował jeszcze sam Mistrz.


Pan doc. dr Marian Pyrz znał i pamięta profesora Sośnickiego bardzo dobrze. Można śmiało powiedzieć, że jest obecnie jednym z najbardziej zorientowanych uczonych w tej dziedzinie. Zadeklarował, że jest gotowy poprowadzić pierwsze odczyty w przyszłorocznym cyklu, którego rozpoczęcie planowane jest na marzec 2015r. Liczymy, że planowany cykl Gdańskich odczytów pedagogicznych zainteresuje nie tylko grono profesorskie, ale i ambitną część studentów poszukujących wiedzy wybiegającej poza program akademicki.


Na spotkanie przybyli też niektórzy pracownicy i słuchacze z Centrum Kształcenia Ponadgimnazjalnego w Gdańsku-Morenie, które obrało przed laty za patrona prof. Kazimierza Sośnickiego. To żywy dowód, jak duże znaczenie postać Profesora wywarła na części pracowników naukowych i oświatowych. Samo centrum


Na zakończenie zabrała również głos Pani dr inż. Ewa Łączek-Tarazewicz, która obecnie jest również związana z UG i podziękowała Prezesowi Stowarzyszenia tej cennej inicjatywy. Przede wszystkim jednak podziękowała obecnej Pani dr Barbarze Góra, która wraz z już nieżyjącym mężem dr Henrykiem Góra przez prawie 30 lat przechowywali i prowadzili Centrum i Archiwum Dokumentacji prof. K. Sośnickiego. Dzięki ich osobistemu poświęceniu dziś w ponad 130 lat od urodzenia się Kazimierza Sośnickiego możemy nadal cieszyć się obszerną dokumentacją i księgozbiorem. Pani dr Barbara Góra w trakcie spotkania podzieliła się swoimi wspomnieniami o prof. Sośnickim. Były one dwojakie - jako o naukowcu, wykładowcy i skrupulatnym badaczu, jak i zupełnie prywatne jako o człowieku, u którego państwo Górowie często gościli w domu służąc Profesorowi pomocą w ostatnim okresie jego życia.


Sośnicki pomimo niesprzyjających czasów zaborów, wojny i dominacji sowieckiej był w kwestiach naukowych nowatorski i kompleksowy. Tylko jego pracowitość pozwalała godzić praktykę z pracą naukową na najwyższym poziomie. Jego słuchacze czy czytelnicy nie zawsze są w stanie złapać prawdziwy sens jego teorii czy poszczególnych publikowanych dzieł. Jest to zresztą odwieczny problem jak pogodzić czasowo praktykę edukacyjną wraz z jej wymogami i twórcze, teoretyczne samoedukowanie się w tym zakresie.

Można stwierdzić, że dziś dorobek Mistrza Sośnickiego toczy największą batalię tj. bitwę z zapomnieniem, z czasem, z powierzchownością w metodyce edukacji i masową dewaluacją wartości etycznych,

kontakt