Prof. Ludwik Bandura

Ludwik Bandura - urodził się w Berlinie 3 kwietnia 1904 z ojca Piotra i matki Gertrudy z Chrzanowskich. Rodzice jego wyjechali do Niemiec w poszukiwaniu pracy. W Berlinie był chrzczony w kościele rzymsko-katolickim, co w owym czasie, wśród zaborców i w środowisku protestanckim miało swoją mocno polską wymowę. Także w Berlinie młody Ludwik wychowywał się uczęszczając w latach 1910-1917 do szkoły powszechnej.

Po powrocie w 1919 do Polski roku rozpoczyna naukę w seminarium Nauczycielskim w Koźminie Wielkopolskim w 1922roku, podjał pracę nauczyciela i pierwsze działania społeczne na terenie powiatu Wyrzysk. W 1927 r kończy Wyższy Kurs Nauczycielski w grupie humanistycznej w Toruniu. Następnie w roku 1928 jako, że dobrze znał język niemiecki, został skierowany do Niemiec (Ludwigshafen, Hamburg), gdzie prowadził pracę pedagogiczną wśród polaków tam przebywających oraz tworzył dla nich polskie szkoły. Pobyt w Niemczech wykorzystuje również do samokształcenia studiując na uczelni w Heidelbergu filozofię i psychologię m.in. pod kierunkiem Rickerta. Zaraz po powrocie z Niemiec w latach 1932-34 studiował w Państwowym Instytucie Nauczycielskim w Warszawie, kierowanym przez dr Marię Grzegorzewską, która wywarła znaczny wpływ na ukształtowanie się poglądów pedagogicznych Bandury. W tym czasie powstaje też pierwsza publikacja Pedagogika antropozoficzna Steinera, Ruch Pedagogiczny, 1932). Do wybuchu II wojny Swiatowej kierował szkołą podstawową (powszechną) w Bydgoszczy. W czasie kampani wrześniowej dostał się do niewoli a po powrocie brał czynny udział w tajnym nauczaniu, był m.in. członkiem tajnego kuratorium poznańskiego. Został aresztowany 1944 r i wywieziony do obozu pracy w Berlinie skąd powrócił do kraju w 1945 roku.

Pierwsza publikacja książkowa Ludwika Bandury Zwięzły zarys historii polski ukazała się w 1946 roku w Bydgoszczy i wynikała po trosze z potrzeby chwili, czasu nowej rzeczywistości powojennej Polski, jak i w pewnej części z potrzeb oświatowych tamtego czasu. Można zwrócić uwagę na prostą formę informacyjno-narracyjną tej publikacji, jak również na dodatek narzędzia oświatowego w postaci tablicy Poczet Królów Polskich wg Jana Matejki. Można powiedzieć, że była to publikacja popularno-naukowa.

W Bydgoszczy podjął pracę w Liceum pedagogicznym a w latach 1950-54 był także jego dyrektorem. Tytuł doktora nauk humanistycznych uzyskał pod kierunkiem prof. Kazimierza Sośnickiego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu 1950 roku za pracę: Wpływ wojny na psychikę dzieci i młodzierzy.

W 1954 zostaje przeniesiony do Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Gdańsku na stanowisko zastępcy profesora oraz  mianowany prorektorem. W 1957 roku został mianowany docentem a w 1961 nominowany na profesora nadzwyczajnego tej uczelni. Od 1962–1968 pełnił funkcję rektora WSP w Gdańsku. W 1968 roku obejmuje stanowisko dyrektora Instytutu Pedagogiki i Psychologii w Gdańsku. W tym okresie działał bardzo intensywnie zarówno w środowisku gdańskim jak i toruńskim Towarzystwa Naukowego a także był członkiem-konsultantem Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego. W 1971 roku otrzymuje tytuł profesora nauk humanistycznych. W latach 1970–1974 był profesorem nowopowstałego Uniwersytetu Gdańskiego i kierownikiem Zakładu Dydaktyki. Przez większość lat pracy działał czynnie w środowisku Związku Nauczycielstwa Polskiego zarówno w Toruniu jak i w Gdańsku. Był założycielem Gdańskiego Oddziału Towarzystwa Szkół Świeckich.

Zainteresowania naukowe Profesora Ludwika Bandury skupiały się wokół zagadnień ogólnodydaktycznych i związanych z oświatą dorosłych a także wokół dalszej kontynuacji postępowych tradycji oświatowych. Szczególne zainteresowanie profesora budziła kwsestia nauczania i uczenia się, ich relacji, trudnościom, błędom ale i szansom ich rozwiązywania. W zainteresowaniu Bandury leżały także zagadnienia kształcenia, dokształcania i zawodowego doskonalenia nauczycieli. Prowadził także własne badania nad kształceniem nauczycieli w systemie zaocznym. W dziedzinie dydaktyki śmiało można określić Ludwika Bandurę jako inicjatora "gdańskiej szkoły naukowej" co zapewne wynika w znacznej mierze z bliskich naukowych relacji z Profesorem Kazimierzem Sośnickim. Osobiście zapamiętałem Profesora jako "kopalnię" wiedzy na temat oświaty i nauczania w Niemczech (NRD) co wynikało po części z jego początkowej drogi zawodowej. Nie można nie wspomnieć w tym miejscu o wysoce moralnej postawie Profesora Bandury jako człowieka, który pomimo swoich głęboko lewicowych poglądów politycznych zawsze zachowywał jak najbardziej obiektywny osąd ludzi i sytuacji. Taka postawa w końcu doprowadziło do usunięcia Profesora Ludwika Bandury ze stanowiska rektora Uniwersytetu Gdańskiego i w znacznej mierze przerwała jego karierę naukową.

Dzisiaj oglądając stronę internetową czy śledząc wydawnictwo UG można tylko ubolewać, że tak wspaniale rozwijający się w bazę materialną Uniwersytet Gdański w zasadzie zapomniał swych wielkich Profesorów, założycieli jak Kazimierz Sośnicki czy Ludwik Bandura. Ta postawa dziwi tym bardziej, że jednostka tak młoda jak UG powinna mocniej uwydatniać swoje wspaniałe korzenie naukowe, pokazywać ludzi, którzy ją budowali, położyli tak wielkie zasługi na gruncie humanistyki, dydaktyki, pedagogiki. Trudno wyobrazić sobie tak wspaniały rozwój gdańskiej humanistyki bez tych profesorów. 

Z bardziej znaczących prac prof. Ludwika Bandury należy wymienić: Poczucie czasu u dzieci w wieku od 7 do 9 lat, Kwartalnik Pedagogiczny, (1936); Poglądy pedagogiczne Stanisława Staszica, PZWS (1956); Z badań nad pojęciami etycznymi dzieci szkolnych, Gdańskie Zeszyty Humanistyczne, (1962/63); Zagadnienie błędów uczniowskich, PZWS (1963); Rozwój badań nad nauczycielem, Chowanna (1961); Trudności w procesie uczenia się PZWS (1968); Skuteczność pracy nauczyciela, Ruch Pedagogiczny (1969); O procesie uczenia się PZWS (1972); Uczniowie zdolni i kierowanie ich kształceniem, Nasza Księgarnia (1974); Wybrane problemy studiów dla pracujących, PWN (1974).

Profesor Ludwik Bandura zmarł 20 sierpnia 1984 roku w Gdańsku, został pochowanyny przy głównej alei cmentarza Srebrzysko.

Kultura edyfikacji swoich mistrzów i własnych korzeni w Uniwersytecie Gdańskim niestety legła w gruzach i okrywa wstydem decydentów administracyjnych trójmiejskiej uczelni. Zarówno pamięć o Profesorze Kazimierzu Sośnickim jak i Profesorze Ludwiku Bandurze, którzy położyli tak wielkie zasługi na polu polskiej pedagogiki, podupadła a w zasadzie zanikła. Na stronach www jak i w pięknej nowoczesnej bibliotece uniwersyteckiej oprócz zdawkowej wzmianki nazwiska nie uświadczy się żadnych materiałów ni dokumentacji z wieloletniej pracy naukowej odbywanej w murach gdańskiej uczelni. Pamięć ta trwa jedynie jeszcze w sercach i myślach uczniów i wychowanków obu Profesorów . To jednak nie zmienia faktu, że Uniwersytet Gdański sam stawia się w roli syna marnotrawnego, który nie tylko nie pamięta swych początków ale traci bezpowrotnie wizerunek uczelni z poważnymi tradycjami. W czasach kiedy tak wiele nowych, prywatnych uczelni wręcz nerwowo zabiega o szybkie zbudowanie swych korzeni, wizerunku uczelni z dorobkiem i tradycjami trudno zrozumieć taką politykę naszego UG. 

 

Stowarzyszenie Inicjatyw Naukowych i Edukacji Ekologicznej w Gdańsku wspiera powstałe z inicjatywy dr Henryka Góry a obecnie prowadzone przez Panią dyrektor Grażynę Sidorowicz  Liceum dla dorosłych im. prof. Ludwika Bandury , jako jeden z niewielu żywych pomników tej wielkiej postaci gdańskiej nauki. Szkoły te znajdują siedzibę na Gdańskiej-Morenie.

 

Opracowanie: PG

kontakt